Piekielny Brooklyn
AMERYKAŃSKI KOSZMAR HUBERTA SELBY'EGO
„Selby poruszył treści, które do tej pory były ignorowane lub jeszcze gorzej – zniekształcane lub idealizowane w przyjętym kanonie amerykańskiej literatury: homoseksualizm, transwestytyzm, brutalność ulicznych gangów – opisywał je z bezlitosnym realizmem. Dotknął tematów tabu i dał głos pomijanym lub prześladowanym subkulturom i grupom społecznym. Zamiast „amerykańskiego snu” opisał „amerykański koszmar”. Na dodatek zrobił to w surowy, minimalistyczny sposób – w powieści nie wtrąca się jako narrator do tego, co mówią jego bohaterowie, nie próbuje niczego zmiękczać ani uczynić łatwiej akceptowalnym..."
(Z posłowia tłumacza)
Przeczytaj fragment...
JEST JUŻ PIERWSZA RECENZJA "REQUIEM DLA SNU"!!!
"Są książki, które po prostu trzeba poznać.
Requiem dla snu Huberta Selby’ego Jr to jedna z nich."
Łukasz Najder,
Skowyt na Bronxie
"Wiadomo – adaptacja filmowa i wgniatająca muza Kronos Quartet. Ale mijał rok za rokiem i jakoś żaden z wydawców Najjaśniejszej nie kwapił się do obdzielenia rodaków towarem na którym wyrosły deliryczne sceny pana Aronofsky’ego. Selby nie miał wzięcia u naszych headhunterów. Depresyjny bluzg, przenikające się monologi, twórcza interpunkcja, nieprzyjemna strona miasta, metropolia zaserwowana na ociekającym krwią i spermą półmisku, Celine z NY..."
Ciąg dalszy na blogu Łukasza Najdera „Pocztówki z Paranoi”:
KONKURS KONKURS KONKURS KONKURS KONKURS
Wszystkich czytelników zapraszamy do wzięcia udziału w konkursie wydawnictwa Niebieska Studnia. Do wygrania 3 premierowe egzemplarze
"Requiem dla snu" Huberta Selby'ego Jra!
Żeby wziąć udział w konkursie, trzeba odpowiedzieć na pytanie:
Ile książek dotychczas wydanych przez Niebieską Studnię doczekało się ekranizacji? Proszę o podanie tytułów.
Uwaga: pytanie nie jest takie proste.
Odpowiedzi prosimy wysyłać mailowo na adres: kasia@niebieskastudnia.pl
O wygranej decyduje kolejność zgłoszeń: książki otrzymają trzy osoby, które jako pierwsze poprawnie odpowiedzą na pytanie.
Na odpowiedzi i zgłoszenia czekamy do
8 września!
ZAPRZYJAŹNIJ SIĘ Z NIEBIESKĄ STUDNIĄ NA FACEBOOK'U
The Physick Book of Deliverance Dane
Jeszcze w tym roku nakładem Niebieskiej Studni w polskich księgarniach pojawi się
"The Physick Book of Deliverance Dane" Katherine Howe: pięknie napisana, urocza opowieść rozpostarta pomiędzy życiem studentki z Nowej Anglii w 1991 roku a polowaniem na czarownice w 1692.
Polska premiera książki planowana jest na grudzień tego roku.
PREMIERA "REQUIEM DLA SNU"!
„Requiem dla snu” Huberta Selby'ego Jra pojawi się w księgarniach już
8 września!
W 2000 roku "Requiem dla snu" zostało przeniesione na ekran kinowy
w głośnej adaptacji wyreżyserowanej przez Darrena Aronofsky'ego.
Spośród wielu nagród i nominacji otrzymanych przez film, trzy nominacje przyznano Hubertowi Selby'emu za najlepszy scenariusz filmowy.
Oficjalna strona filmu: www.requiemforadream.com.
Lęk i odraza w San Juan
Recenzja "Dziennika rumowego" Huntera S. Thompsona
Miało być znowu o Kalderze, ale w międzyczasie wpadła mi w łapki gratka nie lada: „Dziennik rumowy” Huntera S. Thompsona. Piękna sprawa. Nieco mniej piękną jest ta, że prawdy doktora dziennikarstwa z mozołem moszczą sobie miejsce w katalogach i sercach naszych wydawców i trzeba dopiero ekranizacji z Deppem w roli głównej, żeby móc posłuchać ich w polszczyźnie. Dobre i to.
Żadnej alternatywy nie ma
Recenzja "Niewidzialnych potworów" Chucka Palahniuka
„W życiu wszystko nam szkodzi i rani nas” – powiedział parę lat temu w wywiadzie dla „Dziennika” Palahniuk. Rzeczywiście – o pisanie tak makabrycznej, agresywnej prozy trudno podejrzewać kogoś darzącego życie głębokim uczuciem. Sfrustrowani seksoholicy żyjący wśród zmutowanych kurczaków, szaleńcy odstrzeliwujący sobie twarz, yuppie obijający sobie twarze w tajnych klubach walki – bohaterowie Palahniuka oddaleni są od statystycznego Kowalskiego o lata świetlne. Wydaje się, że jeśli jakaś twórcza metoda stoi za szaleństwem amerykańskiego pisarza, to jest nią nieustająca chęć przekraczania granic. Wszelkich granic. (...)
Nowojorskie Wersety
Nowa recenzja książki "Rok nie wyrok" Piotra Milewskiego
„Rok nie wyrok” Piotra Milewskiego to konkretne gówno. Dziennik roku walki z nieistniejącym uzależnieniem. Socjologiczna rozprawa o Stanach napisana językiem gangsta. Relacja live z piekła, które tętni i pracuje tuż pod lakierowaną podłogą amerykańskiego nieba. Książka o wiele więcej niż udana. Historia, która nie odlepia się od czytelnik, póki ten nie ujrzy wieńczącej linijki: Nowy Jork, 26 czerwca 2007.